Postaw na sport
Mariusz Cieklinski
Sportowiec
Home«
Sylwetka«
Aktualności«
Kariera«
Drużyna«
Galeria«
Księga gości«
Sponsorzy«
Wyniki/Zawody«
Kontakt«
testy i porady«
ciaposo w liczbach«
Aktualności
Wtorek 15.05.2012
Zakonczenie kariery zawodniczejJedno sie konczy drugie sie zaczyna....
Na rowerze bede jezdzil do konca zycia i jeden dzien dluzej. Z tym ze wracam do poczatku i jezdze dla zdrowia i kondycji.
Sport wyczynowy sie konczy ale zaczyna sie nowa Era. ,,Wyprawy rowerowe"
na poczatek ALPY
wkrotce wiecej szczegulow

foto michal wolff
Wtorek 08.06.2010
Maraton w Polanicy Zdrój 5.06.2010Już gdy przyjechaliśmy w piątek czułem żę cos jest w powietrzu bo narastał kaszel.
I nie myliłem się, budząc się następnego dnia temperatura zaczynała rosnąć i gdy stanąłem na starcie miałem 37.6 :(
Mając doświadczenie z poprzedniego maratonu przed startem wypiłem 2 litry wody. Ale to co mnie spotkało już po starcie przeszło wszelkie oczekiwania. Atak Astmy!!!! –zacząłem się dusić i kaszleć, oddychając niczym ryba kontynuowałem jazdę walcząc z oddechem. Nie miałem inhalatora i myślałem że koniec ze mną. Już miałem zjeżdżać na mini(30km) -lecz jak by poczułem się lepiej i postanowiłem kontynuować jadąc na mega (60km), w formie treningu i dalszego poznawania organizmu. Przyjeżdżając na metę czułem się jak bym miał zapalenie płuc. Kaszel oraz wydzielina powodowały że nie mogłem oddychać. ...
Wtorek 08.06.2010
Maraton w Złotym Stoku 15.05.2010To był koszmar. Gdy udałem się na start miałem gorączkę i temperature 38 stopni. Jechałem jak w amoku w stanie zamroczenia. Po godzinie byłem totalnie odwodniony i osłabiony. Jadąc bolały mnie wszystkie mięśnie, zaliczyłem poważny upadek i z wielkim trudem dojechałem do mety.
Na drugi dzień musiałem pojechać do Tarnowa na szybki XC. –nawet nie pytajcie jak mi się jechało :(
Wtorek 08.06.2010
Astma i Rozedma płucJestem bezsilny, a diagnoza lekarza brzmi jak wyrok. Czasem już czuje się o wiele lepiej, ale ciągle jednak mam napady gorączki oraz duszności.
Tak bardzo chcę wrócić do ścigania że wszelkie próby kończą się katastrofą.
Poniedziałek 07.06.2010
Od początków marca choruje na górne drogi oddechowe
Początkowo wdarła się infekcja i był to stan zapalny gardła co uniemożliwiło mi start w Dolsku. Następnie przerodziło się w dalsze stany zapalne górnych dróg oddechowych.
Po kilku dniach przyjmowania Antybiotyku postanowiłem jednak spróbować wystartować w Tarnowie pełen nadziei na cud, Ale niestety choroba nie ustępowała i nadal miałem problemy z oddychaniem.
A jak to wygląda? -spóbujcie sobie wyobrazić że wasze płuca są dziurawe jak sitko i gdy nabieracie powietrza ulatnia się, przez co tlen nie dostaje się do organizmu (mięśni) do tego ciągłe uczucie jak by chęć sobie ziewnąć, ale nie możecie macie skrócony oddech po przez zwężenie się kanalików płucnych
Po Tarnowie miałem jechać bezpośrednio do Wrocławia by tam wystartować na drugi ...
[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 ... [Następne] [Koniec] 
KSIĘGA GOŚCI
Anonimowy internauta
Trzymaj się. Jeszcze będzie dobrze.
SONDA
SUPLEMENTACJA -czy jest potrzebna w sporcie?
TAK-jest niezbedna w uzupełnieniu diety podnosi wydolność oraz przyspiesza regeneracje
NIE-szkoda na to kasy
nie wiem
Mariusz LOSOWE ZDJĘCIE
Cieklinski POLECAM STRONY
LICZNIK WEJŚĆ
Ilość wizyt:
48256
Ilość odsłon: 75352
Strona prowadzona jest w serwisie www.LudzieSportu.pl - postaw na sport © LudzieSportu.pl
Mariusz Cieklinski - strona główna